Mieli zwariowany pomysł i jego zrealizowali. Na początku sceptycyzm opanował nie tylko daleką północ i małą miejscowość Wacken niedaleko Itzehoe. Było wiele podejrzeń i plotek. W międzyczasie jednak sceptycyzm zanikł; tak że nawet burmistrz (sołtys) wioseczki ową instytucje polubił - a metalowcy bez pytania więcej jak zaakceptowali.







